KNF o LTV

Że co? Spokojnie, już wyjaśniam. To nie jest może najświeższy news ze świata bankowości, ale za to bardzo ważny, więc dlatego pojawia się jako pierwszy „merytoryczny” wpis na blogu. Czytaj dalej „KNF o LTV”

Reklamy

Współpraca

Chętnie porozmawiam, spotkam się (najłatwiej we Wrocławiu, choć możliwe niemal każde miejsce w Polsce) lub odpowiem na mejla. Zapraszam:

609 450 170   ::   tomasz.koczwara@gmail.com

Moja praca bazuje na rekomendacjach, więc pewnie nie jest przypadkiem, że mnie tu znalazłeś. To ważne: moje wynagrodzenie to prowizja wypłacana przez bank, więc naprawdę mi zależy, żeby się udało.

 

Proste zasady

1. Treść tego bloga jest objęta i chroniona prawem autorskim. Cytowanie treści tu zamieszczanych wymaga wskazania ich autora oraz źródła (fragmenty nie dłuższe niż jeden akapit) lub uzyskania mojej zgody (fragmenty dłuższe niż jeden akapit).

2. Ponieważ blog zawiera treści merytoryczne oraz opowiada o konkretnych przypadkach, liczę na równie merytoryczne i konkretne komentarze. Sformułowania typu „ten bank jest głupi” niewiele, przyznajmy, wnoszą i będą przeze mnie usuwane.

3. Komentarze zawierające wulgaryzmy czy obrażające innych dyskutantów również będą usuwane.

4. Zabronione jest spamowanie bloga (w jakiejkolwiek postaci) oraz umieszczenie na nim linków do prywatnych firm czy stron.

5. Pewnie szereg innych, które można by wymieniać w nieskończoność, ale zwyczajnie liczę na Waszą przyzwoitość.

Autor

Nazywam się Tomasz Koczwara.

tomasz koczwara

Jestem doradcą i analitykiem kredytowym, współpracującym z portalem Hipotekaplus.pl oraz firmą Gold Finance w ramach projektu Grande Soldi. Kredytami hipotecznymi (w mniejszym stopniu również firmowymi oraz gotówkowymi) zajmuję się od kilku lat. Do tej pory zrealizowałem wnioski kredytowe o łącznym wolumenie przekraczającym 25 000 000 PLN. Trochę się na kredytach znam, nie wciskam ubezpieczeń po 3-4-5% kwoty kredytu i jestem dość sceptycznie nastawiony do funduszy inwestycyjnych.

Banki z którymi (na mocy rożnych umów) współpracuję i w których możliwa jest realizacja kredytu to:

  • Alior Bank
  • Bank Spółdzielczy Wschowa
  • BNP Paribas
  • BOŚ Bank
  • BPH
  • BRE Bank (mBank, MultiBank)
  • BZ WBK
  • Credit Agricole
  • Deutsche Bank
  • EuroBank
  • FM Bank
  • Getin Noble Bank
  • Idea Bank
  • ING Bank Śląski
  • Meritum Bank
  • Millennium Bank
  • Nordea
  • PEKAO SA
  • PKO BP
  • Pocztowy
  • Raiffeisen Polbank

Dla kogo ten blog?

No właśnie: właściwie dla kogo pisany jest ten blog i po co wszystko? Adresatów podzieliłbym na dwie zasadnicze grupy: (1) ci, co o kredycie hipotecznym myślą i (mniej czy bardziej) wnikliwie się do niego przygotowują; (2) ci, co kredyt hipoteczny już posiadają (i dzielnie go spłacają).

1. Decyzja o zadłużeniu się na kilkaset tysięcy złotych rzadko kiedy podejmowana jest spontanicznie. To raczej efekt długich przemyśleń, wielu analiz i porównywania dziesiątek ofert. Dla Was ten blog może być przydatny, ponieważ opisuje i analizuje wiele faktycznie zrealizowanych tematów (a nie jest przeklejeniem podstawowych informacji ze strony internetowej banku). Coraz rzadziej do banku trafia młode małżeństwo, kupujące mieszkanie na rynku wtórnym, z urządzoną księgą wieczystą, zarabiające od kilku lat u tego samego pracodawcy miesiąc w miesiąc tę samą kwotę i posiadające 20% wkładu własnego. Tacy klienci właściwie już się nie zdarzają… Każdy wniosek kredytowy wymaga indywidualnej analizy sytuacji gospodarstwa domowego i takiej optymalizacji działań, aby uzyskać dwie, dobre i konkurencyjne decyzja bankowe. Składanie 10 wniosków do niemal wszystkich możliwych banków z taką optymalizacją nie ma nic wspólnego. Inna, popularna droga to skierowanie się do „swojego” banku po kredyt. Dobrze przygotowany pracownik zapewni, że zostaniemy szczególnie i indywidualnie potraktowani, wszak jesteśmy „stałymi klientami”. Najczęściej jednak niewiele lub nic to w ofercie nie zmienia, więc warto mieć nieco szerszy ogląd na to, co proponuje konkurencja.

2. Najczęściej to prawda, że kredyt hipoteczny bierze się tylko raz w życiu, ale niekoniecznie musi to być kredyt na całe życie. Ile osób wie o możliwości refinansowania kredytu? Niewiele, prawda? A ilu osobom znany jest produkt, jakim jest pożyczka hipoteczna? A co to takiego? Czy mając kredyt na marży 2% i więcej można z nim zrobić coś sensownego? Tak, przenieść do innego banku na, powiedzmy, marżę 1,4% i oszczędzić miesięcznie pewnie 200 PLN. Niewiele? Rocznie na droższym kredycie tracisz 2 400 PLN, co daje darmowe wakacje w całkiem niezłym standardzie. A może potrzebujesz większej gotówki? 100 000 czy 150 000 PLN kredytu gotówkowego jest możliwe, ale kosztuje (w optymistycznym scenariuszu) 10-15%. Pożyczka hipoteczna to nic innego jak środki na cel dowolny, zabezpieczone na nieruchomości. Możliwa jest z reguły do 60-80% wartości nieruchomości i kosztuje…ok. 6,2% (marża 3,5% + WIBOR 2,7%). Jakby taniej, prawda?

No więc dla wszystkich tych, którzy kredyt hipoteczny już mają ten blog może być pomocny i przydatny, aby od czasu do czasu sprawdzać aktualny poziom ofert i cen kredytów. Oczywiście nikt nie będzie dwa razy w roku refinansował hipoteki walcząc o -0,1% mniej na marży, bo koszty operacyjne wielokrotnie przewyższą korzyści. Ale, powiedzmy to raz jeszcze, wszyscy ci, którzy aktualnie płacą kredyty z marżami ok. 2% i więcej najzwyczajniej w świecie (co miesiąc) tracą niemałą ilość pieniędzy. Dla Was również jest ten blog.

—> Analizy kredytów i poszczególnych wniosków mają formę bloga. A właściwie czemu nie zrobić porównywarki kredytowej – nie byłoby prościej? Jasne, że byłoby prościej. Tylko jak to jest, że wpisując te same parametry interesującego nas kredytu do 5 topowych porównywarek, w każdej z nich wyjdzie nam inny bank…? Kredyt to nie tylko marża, choć niewątpliwie jest to bardzo ważny jego element. Ale jaki kredyt jest lepszy: z marżą 1,1% i ubezpieczaniem 3,25% czy z marżą 1,4% i prowizją 0% (lub nawet 1%)? To zależy! No właśnie: to zależy od danej sytuacji, perspektywy spłaty, chęci lub nie do korzystania z dodatkowych produktów bankowych. Oferty kredytowe bardzo trudno jest porównywać jednym, uniwersalnym kluczem, ponieważ w różnych bankach konstruowane są w różny sposób. I dlatego właśnie ten blog jest blogiem, nie zaś jeszcze jedną porównywarką.

Zapraszam do lektury i śledzenia kolejnych wpisów.